Gazeta Podatkowa nr 91 (2279) z dnia 13.11.2025
Sankcje karne za przekroczenie granic obrony koniecznej
Mój 17-letni syn został zaatakowany przez napastnika, który chciał ukraść mu hulajnogę elektryczną. Doszło do szarpaniny. Czy to możliwe, że synowi mogą zostać postawione zarzuty karne, np. związane z pobiciem osoby, która go zaatakowała, jeśli to przecież on był ofiarą i jedynie bronił swojej własności?
Będzie to możliwe, jeśli organy ścigania uznają, że syn Czytelniczki nie działał w ramach obrony koniecznej bądź gdy przekroczył jej granice. Na podstawie art. 25 § 1 Kodeksu karnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 383) nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem. Bezpośredniość zamachu zakłada, że zamach trwa, to znaczy jest kontynuowany po rozpoczęciu go i przez to zagraża dobrom prawnym napadniętego. Bezpośredniości zamachu nie wyklucza przerwanie go, ale tylko wówczas, gdy nie ulega wątpliwości, że atak zostanie ponowiony natychmiast lub w najbliższej chwili. W jednym z orzeczeń sąd wskazał, że zamach wtedy jest już bezpośredni, kiedy z zachowania napastnika jednoznacznie można wywnioskować, iż przystępuje on do ataku na określone dobro zindywidualizowane oraz że istnieje wysoki stopień prawdopodobieństwa natychmiastowego ataku na dobro (por. wyrok SN z dnia 26 października 2023 r., sygn. akt I KK 79/23).
Zdarza się, że osoba broniąca się przed zamachem działa w ramach obrony koniecznej, ale przekracza jej granice. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia. W takiej sytuacji uznaje się, że doszło do przestępstwa ze strony osoby zaatakowanej, jednak nie musi ona zostać ukarana tak jak w normalnych przypadkach. Ponadto nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo na przylegający do nich ogrodzony teren lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące.
Odnosząc się do ewentualnych zarzutów "przekroczenia granic obrony koniecznej", należy uznać, że napadniętemu przysługuje prawo do korzystania ze wszystkich środków obrony, które umożliwiają mu uzyskanie przewagi nad napastnikiem, gdyż tylko wtedy może dojść do odparcia zamachu. Im większa przewaga napastnika, tym drastyczniejsze środki wolno stosować napadniętemu. Oznacza to, że obrona musi swą intensywnością zawsze przewyższać intensywność zamachu.
www.PrawnikRodzinny.pl - Prawo karne:
| Chcesz wiedzieć więcej, skorzystaj z Portalu Podatkowo-Księgowego www.gofin.pl | ||
| www.PoradyPodatkowe.pl » |
Terminarz
GOFIN PODPOWIADA
Kompleksowe opracowania tematyczne
WSKAŹNIKI
Bieżące wskaźniki wraz z archiwum
PRZEPISY PRAWNE
Ustawy, rozporządzenia - teksty ujednolicone
|
||||||||||||






